facebook - podziel się

ania i bartek - przed ślubem ...



kilka słów o ...

Ania i Bartek (zwany czasem również Tomkiem, czego wyjaśnienie znaleźć możecie w tym wpisie) przygotowywali się do swojego ślubu, a i owszem. Co więcej - w tym samym domostwie. Podzielili się piętrami, więc nikt nikomu nie przeszkadzał. Tylko ja sobie biegałem po schodach z moim "ukochanym" ciężarem na ramieniu. Ania - osoba prawdopodobnie mająca w przyszłości niezerowy wpływ na kształt rodziny, którą niedługo później założyła (ale to ująłem ... heh) - nie dawała po sobie poznać, co się w środku szykuje. Była wręcz przekonana, że jest spoko, że ślub pójdzie bez problemu, że ma wszystko pod kontrolą. No właśnie. Jak się później okazało emocje wzięły górę i przyznam, że inni w kościele nie widzieli, bo w końcu Para Młoda stoi do nich tyłem, ale ja tam swoje widziałem. I aparat widział, i reagował, i uwieczniał i wyszło nieźle. W każdym razie póki co zdjęcia z przygotowań do ślubu. Reszta za chwilę.