facebook - podziel się

ania i bartek - sesja ślubna ...



kilka słów o ...

... Trochę wody w Nilu już upłynęło od czasu, kiedy spotkaliśmy się na sesję ślubną z Anią i Bartkiem. Wspominam ją jednak bardzo miło. Sporo się wtedy wspólnie śmialiśmy. Luźna rozmowa, trochę dowcipów, przy okazji seria zdjęć w różnych konfiguracjach. Tak nam zeszło, że kończyliśmy "po ciemku" i ostatnie zdjęcia komponowaliśmy z wykorzystaniem zewnętrznych (sztucznych) źródeł światła. Widać zresztą, że wygłupy z balonem na końcu prezentują się trochę inaczej niż pozostałe zdjęcia. Zapraszam do komentowania.
Pozdrawiam Was, Kochani!