facebook - podziel się

plener - basia i maciej - niezłe kino...



kilka słów o ...

Hmmm... mobilizacji ciąg dalszy. Tym razem efekty sesji ślubnej, która miała miejsce w jednym z poznańskich kin, tzn. multipleksów (tak to się mówi?) i jeszcze w innym miejscu, które wszyscy z pewnością, bez problemu rozpoznajecie. Basia i Maciej poznali się w tym kinie, więc jest to dla nich miejsce szczególne. Mam nadzieję, że zdjęcia, które są powyżej należycie to oddają. Jedną z rzeczy, które dobrze zapamiętałem z sesji było sprzątanie sali kinowej po tym, jak Młodzi zbeszcześcili pojemnik z pop-corn'em - ruchy miotły mieli opanowane do perfekcji! Szczotka idealnie trafiała po fotele pomiędzy mocowania do podłogi, skrupulatnie wymiatając każde ziarno kukurydzy. Sprawne ruchy sprawiały, że kolejne rzędy w mgnieniu oka nabierały blasku i już po chwili wszystko lśniło jak ... wiadomo ... "kynologicznie" :). Koniec narracji...